Fundusz emerytalny, a nasze finanse
Kiedy jesteśmy młodzi sami możemy dbać o swoje finanse, bo też mamy siłę pracować i się utrzymywać, jednak przychodzi okres w życiu nazywany starością, gdzie praca jest nie wskazana, a czasami nie prowadzi do niczego dobrego. Jak wiadomo wcześniej trzeba myśleć o swojej starości, bo mimo, że za młodu jesteśmy pełni sił to starość nie ominie każdego. Kiedy jesteśmy dojrzali najczęściej podejmujemy pierwszą pracę, a co za tym idzie na nasze konto, lub do naszej kieszeni wpływają pierwsze zarobione pieniądze. Wtedy już trzeba wybierać otwarty fundusz emerytalny, jakich na rynku jest wiele. Oczywiście wybór funduszu to sprawa otwarta, zawsze można go zmienić, bo też ciężko przewidzieć jaki będzie najlepszy fundusz za 50 lat. Na fundusz wpływa część pieniędzy jakie oddajemy w ciągu swojej kariery zawodowej do ZUS-u. Tu ujawnia się pozytywny aspekt legalnej pracy. Jeżeli pracujemy z umową i odprowadzamy składki to mamy dostęp do świadczeń, a w tym przypadku jest nim emerytura. Kiedy jednak pracujemy na czarno- a więc bez umowy nie odprowadzamy świadczeń, a wtedy emerytura nam nie przysługuje. Wtedy trzeba liczyć się z tym, że na starość będziemy klepać biedę ze zwykłą rentą chorobową, która ledwo co wystarcza na leki. By dostawać emeryturę i być pewnym o swoje finanse na starość trzeba przepracować 25 lat w normalnych warunkach i 15 w szkodliwych. Wtedy można iść na emeryturę i prowadzić spokojną starość. A więc lepiej odprowadzać te kilkaset złotych na miesiąc niż na starość cierpieć z powodu braku pieniędzy.